Menu
6 października 2017 r. TEKST: admin

O tkaninie – Tweed

Tweed to tkanina, która kojarzy się z marynarkami uniwersyteckich profesorów. Całkiem słusznie. Jest nieodzownym elementem uniwersyteckiego stylu, po obu stronach Atlantyku. Bodaj najsłynniejszym profesorem, który go nosił, był Indiana Jones. Jest to materiał wprost idealny dla niego - gotowy na każde warunki.

Żadna opowieść o tweedzie nie może obyć się bez krótkiego rysu historycznego. Nazwa „tweed” rzekomo pochodzi od błędu językowego – podobno w XIX wieku pewien szkocki sprzedawca tkaniny przekręcił słowo „twill” (ukośny splot tkaniny, w który grube wełny ze Szkocji były zwykle tkane) na „tweel” – a kupujący Anglik zapisał je już jako „tweed”, sugerując się szkocką rzeką o takiej właśnie nazwie.

 

W skrócie mówiąc, tweed to zgrzebna, wełniana tkanina, pochodząca z wysp brytyjskich, ale niekoniecznie ze Szkocji. Podstawowe wyróżniki tej tkaniny to grubość, ciężar i struktura. To zupełne przeciwieństwo gładkiej, „miejskiej” wełny czesankowej – w końcu tweed to była tkanina pochodząca z prowincji, ciepłe okrycie tamtejszych mieszkańców, ale także strój na np. polowania, dla Brytyjczyków z wyższych sfer. To materiał, który miał być wytrzymały, długowieczny i odporny na trudne warunki pogodowe.

Tweed można podzielić na wiele sposobów. Najpopularniejszy bodajże jest ten, który dzieli regiony powstawania tej tkaniny – w ten sposób można wyróżnić np. najsłynniejszy Harris Tweed (pochodzący z Hybrydów Zewnętrznych w Szkocji) czy Donegal Tweed (pochodzący z hrabstwa Donegal w Irlandii). Aby posługiwać się tą nazwą, zwykle trzeba spełnić określone warunki dotyczące pochodzenia tkaniny. Na przykład, pierwotnie Harris Tweed musiał być tkany tylko i wyłącznie z wełny pochodzącej w całości z wyżej wymienionego obszaru – obecnie jednakże wełna może pochodzić z całego terytorium Wielkiej Brytanii, ponieważ surowca było zbyt mało.

Drugi sposób podziału to taki, który nie określa miejsca tkania, a rodzaj wełny. Główne przykłady takiego podziału to np. shetland, który pierwotnie był tkany z wełny owiec pochodzących z wyspy o tej nazwie, albo lambswool (z młodych owiec). W tym wypadku sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ nie są to w żaden sposób regulowane określenia; nie są nawet zarezerwowane dla tweedu. W każdym razie, możemy zakładać, że shetland zawsze będzie sztywniejszy i bardziej drapiący niż lambswool, co wynika z właściwości włókien.

Cechą charakterystyczną tweedu są ziemiste kolory. Tradycyjnie barwiono włókna tkaniny barwnikami pochodzenia naturalnego – np. roślinami, jagodami itp. – dlatego ich kolory były odzwierciedleniem kolorów otoczenia. Najczęściej występujące wzory to jodełka, wielokolorowe kraty i pepita, typowe dla stylu określanego jako „british country”. Obecnie jednak tweed się nieco „unowocześnia” i znane tkalnie (np. Abraham Moon and Sons) produkują go we wszystkich kolorach tęczy, nawet w tak dziwnych jak jadowity róż. Warto jednak pamiętać, że to wciąż są bardzo ciężkie (jak na dzisiejsze standardy) tkaniny, więc naturalna dla nich jest raczej jesienno-zimowa paleta barw. Nie znaczy to jednak, że w jaśniejszych, bardziej wiosennych kolorach (np. błękitnym), będą źle wyglądać.

Pośród tweedów najbardziej wyróżnia się wspomniany wcześniej irlandzki Donegal Tweed. Ta tkanina często jest „weselsza”, niż te z innych regionów wysp brytyjskich. Kolory mogą być jaśniejsze, ale przede wszystkim charakterystyczne dla niej są drobne „punkciki” (z ang. flecks) w innych kolorach, które po prostu są wplecionymi w materiał nitkami innego koloru. Taki tweed wygląda ciekawiej i w odczuciu niektórych mniej „dziadkowo” niż np. Harris Tweed. Z donegalu można uszyć sobie nie tylko ciepłą, każualową marynarkę, ale nawet trzyczęściowy garnitur, który nie będzie wyglądał staromodnie.

W naszym klimacie tweed zimą będzie świetnym i stylowym wyborem. Może warto na chwilę przerwać dominację flaneli jako ciepłej wełny na zimę i rozważyć właśnie tweed jako nasz wybór na następną marynarkę lub garnitur?

Shop the story